Fragment e-booka: Oswoić lęk. Droga do światła i wewnętrznego spokoju
Każda historia o lęku jest jednocześnie opowieścią o odzyskiwaniu równowagi i światła ♡
W drodze od lęku ku spokojowi
To tylko fragment jednej z czterech terapeutycznych historyjek z mojego pierwszego e-booka „Oswoić lęk. Droga do światła i wewnętrznego spokoju” – dla inspiracji, serdecznie zapraszam do lektury!
Lęk towarzyszy nam wszystkim w różnych momentach życia. Lęk nie jest mile widzianą emocją, między innymi dlatego, że jego odczuwanie wiąże się z nieprzyjemnym pobudzeniem fizjologicznym. Dla niektórych jest to ulotne uczucie, które pojawia się i znika, dla innych – cichy, stały towarzysz codzienności.
Przewlekły lęk czy niepokój to nie chwilowa niedogodność, ale nieustanny towarzysz, który niemal zatruwa codzienność. Im bardziej staramy się go kontrolować, tym mocniej nas wciąga – analizujemy, zamartwiamy się, tworzymy czarne scenariusze. Wpadamy w błędne koło, gdzie lęk napędza kolejne lęki, a nawet gdy nic złego się nie dzieje, nie potrafimy odetchnąć z ulgą. Strach nie opuszcza nas, bo boimy się już nie tylko samego zagrożenia, ale i myśli o nim.
Lęk często wybiega w przyszłość – nieznaną, pełną niewiadomych, wypełnia umysł najgorszymi scenariuszami, a przez to wywołuje nieokreślony niepokój. Ale i przeszłość potrafi trzymać nas w pułapce. To ona niesie bagaż doświadczeń, który czasem ciąży jak kamień – pełen poczucia winy, strat, krzywd czy wstydu etc. Wielu z nas unika zaglądania do tej „walizki” czy do tego „plecaka”, napakowanego tymi kamieniami, obawiając się, że nie uniesie ich zawartości.
Brzmi znajomo?
A teraz chcę Cię zaprosić do spotkania, w którym spojrzymy na lęk jak na wielkiego, budzącego respekt Niedźwiedzia.
Wyobraź sobie, że ten Niedźwiedź pojawia się na ścieżce Twojego życia. Jest ogromny, potężny, a jego obecność wywołuje dreszcze na plecach. Twoim pierwszym odruchem jest chęć ucieczki. „Ojej, jaki on wielki… Tylko nie to, nie chcę mieć z nim nic wspólnego! Już po mnie, nie mam z nim szans…” – myślisz.
Ale Niedźwiedź ma to do siebie, że im bardziej próbujesz przed nim uciec,
tym bardziej Cię ściga. Słyszysz jego ciężkie kroki, czujesz, jak Twoje serce przyspiesza, a każda myśl staje się coraz bardziej chaotyczna. To męcząca gonitwa, z której nie ma ucieczki.
A teraz zapraszam Cię, by spojrzeć na to inaczej.
Co, jeśli przestaniesz biec?
Zatrzymaj się i obróć twarzą w stronę Niedźwiedzia. Nie jest to łatwe – odwaga
w takiej sytuacji wymaga więcej siły, niż może się wydawać 😉 .
Ale kiedy zatrzymujesz się, zauważasz coś nowego i nieoczekiwanego – Niedźwiedź też staje. Przestaje gonić, patrzy na Ciebie, jakby czekał na Twój następny ruch.
Podejdź do tego Niedźwiedzia z ciekawością. Przyjrzyj się mu:
→ Jakie ma futro?
→ Czy jego spojrzenie jest groźne, czy może jest w nim coś więcej?
→ Może to nie jest dziki agresor, a tylko zagubione stworzenie, które pojawiło się na Twojej drodze, bo nie zna innego miejsca?
Oswajanie takiego Niedźwiedzia zaczyna się od akceptacji jego obecności.
Nie musisz go przepędzać ani z nim walczyć. Wystarczy, że dasz mu przestrzeń, by był.
Może w myślach wyznaczysz mu miejsce – kawałek polany, gdzie może odpocząć.
Z czasem zauważysz, że Niedźwiedź, który na początku wydawał się groźny, zaczyna się uspokajać. Jego ruchy stają się powolne, a obecność – mniej niebezpieczna, przerażająca i przytłaczająca.
Lęk działa podobnie. Kiedy przestajemy przed nim uciekać i zaczynamy się z nim mierzyć – nie przez walkę, ale przez zrozumienie – traci swoją destrukcyjną siłę. Niedźwiedź nie znika, ale zamiast gonić Cię przez las, zaczyna Ci towarzyszyć z daleka, jako cichy świadek Twojej odwagi.
Więc, kiedy następnym razem poczujesz, że lęk zaczyna Cię „gonić”, zatrzymaj się. Obróć się twarzą do swojego niedźwiedzia i zaproś go do rozmowy.
Może bowiem okazać się, że to właśnie ten dziki strażnik ma Ci
do przekazania najważniejsze lekcje w życiu?
Gotowa / gotów na spotkanie ze swoim niedźwiedziem?
___________
To w takim razie, zapraszam Cię, by zmienić podejście!
→ Co, jeśli niedźwiedź, zamiast być groźnym strażnikiem teraźniejszości, był Twoim przewodnikiem po chwili obecnej, pomagając dostrzec to, co jest tu i teraz?
→ Co jeśli niedźwiedź nie chce Cię skrzywdzić, ale pokazać Twoją wewnętrzną siłę, którą możesz wykorzystać w tej właśnie chwili?
→ A co, jeśli jego obecność jest zaproszeniem, by zatrzymać się i uświadomić sobie, że teraźniejszość jest pełna zasobów i odpowiedzi?
___________
To tylko jedna z czterech terapeutycznych opowieści, które znajdziesz w moim e-booku „Oswoić lęk. Droga do światła i wewnętrznego spokoju”.
Każda z nich zaprasza do spojrzenia na lęk z innej perspektywy i daje narzędzia, które pomagają stopniowo odzyskiwać wpływ na własne życie.
Jeśli ta historia poruszyła w Tobie coś ważnego i chcesz dalej eksplorować ten temat – w e-booku czekają na Ciebie jeszcze trzy inne opowieści oraz pełen zestaw pytań do autoterapii i pogłębione ćwiczenia praktyczne, wspierające proces łagodnego oswajania lęku i odzyskiwania poczucia wewnętrznego prowadzenia – w swoim tempie i na własnych zasadach.
„Oswoić lęk. Droga do światła i wewnętrznego spokoju”
to zaproszenie do życzliwego spotkania z samym sobą i wejścia na drogę większej równowagi.
→ Więcej szczegółów znajdziesz w zakładce: E-book →
Przed Tobą podróż – jeśli tylko zechcesz i pozwolisz sobie ♡
Z życzliwością i światłem dla Ciebie,
R.